Czym faktycznie są suplementy diety? – Czy to już leki, czy żywność wzbogacana i funkcjonalna?

Sport 0

Jak ujmują to oficjalne definicje, suplementy diety są popularnie używanymi obecnie środkami spożywczo-leczniczymi, których zadaniem jest uzupełnianie normalnej, codziennej diety w niezbędne składniki odżywcze. Takimi uzupełnianymi przez suplementy diety składnikami odżywczymi, są: makro- oraz mikroelementy, witaminy, błonnik witalny, kwasy tłuszczowe wielonienasycone Omega-3 i inne podobne. Suplementy wykazują także efekt odżywczy, lub inny efekt fizjologiczny (np. hormonalny w przypadku zawartości fitohormonów sojowych) i są oferowane w sprzedaży w formie umożliwiającej ich łatwe dawkowanie – czyli np. w formie: tabletek, kapsułek, płynów, kropli, proszków itp. Definicja Krajowej Rady Suplementów i Odżywek (KRSiO) określa zresztą suplementy, jako „produkt, który jest złożony z substancji odżywczych i traktowany jako uzupełnienie normalnej żywności. Jest to skoncentrowane źródło witamin, minerałów lub innych substancji, produkt ten jest wytworzony i wprowadzony do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie (w tabletkach, kapsułkach, proszku czy płynie)”.

Czy żywność wzbogacana i funkcjonalna jest również suplementem diety? Na rynku europejskim, w tym także w Polsce, jest coraz więcej żywności wzbogaconej, czyli takiej, która zawiera dodane mikroorganizmy, dodatkowe witaminy, minerały i inne substancje pożyteczne dla naszego organizmu. Żywność taka ma uzupełniać dietę w brakujące w niej składniki, zapewnić nam dobre zdrowie, wspomagać leczenie i ochronić przed stresem. Dodawane do żywności składniki będące źródłem witamin, składników mineralnych i innych substancji, muszą być bioprzyswajalne i nie mogą powodować zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego.

Dodatki wzbogacające żywność dodaje się zwykle do produktów, które kupujemy i spożywamy najczęściej, czyli najlepiej codziennie. Dlatego wzbogaca się m.in. takie wyroby, jak: chleb (a raczej mąka z której się go wyrabia), soki i nektary, napoje owocowe i warzywne, makarony, płatki zbożowe, chrupki śniadaniowe, musli, mleko i jego przetwory, tłuszcze roślinne, napoje energetyzujące.

Aby pomóc swojemu organizmowi w uzupełnianiu codziennych niedoborów żywieniowych, specjaliści wymyślili również tzw. żywność wzbogaconą, nazywaną też funkcjonalną. Pojęcie „żywność funkcjonalna” zostało użyte po raz pierwszy w 1984 r. w Japonii, a w 1991 r. japońskie Ministerstwo Zdrowia określiło prawny status takiej żywności, kwalifikując ją, jako tzw. „żywność o określonym działaniu zdrowotnym” (ang. Foods for Specified Health Use). Japonia od lat pozostaje również czołowym światowym producentem żywności funkcjonalnej. Innymi słowy, jest to żywność (głównie pochodzenia roślinnego) mająca szczególny wpływ na ludzkie zdrowie, określana też żywnością specjalizowaną (ang. functional food). Żywność taka jest bogata np. w: błonnik, aminokwasy, chlorofil, bakterie kwasu mlekowego, nienasycone kwasy tłuszczowe, antyoksydanty itp.

Żywność wzbogacona i funkcjonalna nie jest jednak suplementem diety! Chociaż pojęcia te są potencjalnie bardzo podobne do siebie i na dodatek oba są kwalifikowane prawem UE i krajowym, jako „żywność”, to jednak suplementy nie są żywnością w dosłownym tego słowa znaczeniu, a jedynie wyciągami substancji odżywczych z żywności i innych przedmiotów (np. wapnia z muszli małży, minerałów z soli morskiej), kwalifikowanymi w ramach żywności. Samodzielnie nie zastąpią nam codziennej diety, do której są tylko uzupełnieniem (dodatkiem).

Czym różnią się suplementy diety od leków? Zarówno forma (opakowanie, opis na ulotce informacyjnej, wygląd np. w formie tabletek itp.), jak i miejsce zakupu, jakim może być nie tylko hipermarket, ale i apteka – wszystko to wielu konsumentom może sugerować związek suplementów diety z lekami! Wielu ludzi uważa je nawet wprost za coś w rodzaju „lżejszych leków”. To jednak błędne mniemanie! W świetle dotychczasowego ustawodawstwa Unii Europejskiej, suplementy diety nie były i nie są umocowane prawnie i traktowane jak leki!

Podstawowe polskie regulacje prawne dotyczące suplementów diety, to ustawa z 25.08.2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2006 r. nr 171, poz. 1225). Zgodnie z art. 3 ust. 39 tej ustawy – „suplement diety jest żywnością czyli środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety”. Celem suplementów i leków jest więc zdrowie ludzkie, jednak zadaniem suplementów, w tym względzie jest tylko zapewnienie stanu homeostazy, czyli optymalnej równowagi w organizmie. Z lekami mamy natomiast do czynienia wtedy, jeśli wystąpi zaburzenie tej homeostazy, czego efektem jest choroba. Dlatego suplementy diety, w rozumieniu powyższej ustawy – nie są lekami!!!

Ponadto, dopuszczeniem do obrotu suplementów diety w Polsce, zajmuje się Główny Inspektor Sanitarny (GIS) wraz z podległymi mu urzędami, a nie Główny Inspektor Farmaceutyczny i Urząd Rejestracji Leków i Produktów Biobójczych, jak to ma miejsce w przypadku leków.

Celem stosowania suplementów diety nie jest więc leczenie chorób! Powinni z nich korzystać przede wszystkim ludzie zdrowi i jedynie w celu uzupełnienia swojej diety, jeśli stwierdza się jakieś efekty niedoborów pokarmowych. Suplementy diety pozwalają bowiem konsumentowi zmniejszyć skutki działania tych niedoborów oraz takich czynników ryzyka, które wpływają na niego każdego dnia i mogą powodować powstawanie różnych chorób. Te inne niekorzystne czynniki, to np. stres, przepracowanie, zbyt chłodna i wilgotna pogoda itp. Czynniki powodujące zwiększenie potrzeb organizmu na pewne składniki pokarmowe, to także: ciążą i karmienie, rekonwalescencja, podeszły wiek, rosnący organizm, intensywne uprawianie sportu itp. W takich przypadkach nierzadko nawet konieczne staje się uzupełnianie swojej diety za pomocą suplementów.

O czym powinna informować etykieta suplementu diety? Dawid Byrne, członek Komisji Europejskiej ds. zdrowia i ochrony konsumentów stwierdził, że (cytat): „musimy być świadomi tego, iż urozmaicona dieta pozostaje najlepszym sposobem sprzyjającym prawidłowemu rozwojowi i funkcjonowaniu organizmu oraz zachowaniu zdrowia. Suplementy są stosowane u niektórych osób bądź specyficznych grup populacyjnych, głównie w celu uzupełnienia diety deficytowej w podstawowe składniki odżywcze. Są one również stosowane przez osoby, które z pewnych względów chcą zwiększyć spożycie określonych składników odżywczych. Etykiety muszą jasno i wyraźnie informować konsumenta, o sposobie przyjmowania poszczególnych suplementów i o ewentualnych przeciwwskazaniach”.

Jeden z najważniejszych celów ustawodawstwa UE, odnoszący się do suplementów diety, to postulat tworzenia wspólnego, jednolitego rynku europejskiego. W związku z tym, producenci muszą mieć także ujednolicone możliwości działania i równe prawa w zakresie produkcji i wytwarzania suplementów. Z kolei konsumenci chcą mieć pewność, że występujące na rynku produkty, w każdym miejscu kraju i całej UE będą z jednej dopuszczonej listy, a ich jakość będzie porównywalna. Oznacza to również stosowanie wszędzie takich samych oznaczeń na etykietach. Jest to zresztą wymóg dotyczący wszystkich produktów spożywczych!

Ustawodawstwo europejskie nakłada więc na producentów, obowiązek etykietowania produktów o których tu mowa, jako „suplementy diety”. Na opakowaniu muszą być też umieszczane informacje o zawartości składników odżywczych (np. witamin, składników mineralnych) w produkcie oraz zalecanej dziennej dawki jego spożycia, a także ostrzeżenie o możliwości i ewentualnych skutkach jego przedawkowania (jeśli przedawkowanie jest możliwe). Etykiety mają też wyraźnie informować o warunkach odpowiedniego przechowywania produktu, oraz, że musi to być miejsce niedostępne dla dzieci.

Opakowanie suplementu nie może jednak zawierać informacji zachwalających i mówiących o tym, że środek ten może zastąpić zróżnicowaną i zbilansowaną dietę, ani też, że zapobiega występowaniu lub leczy określone choroby! Suplementy diety stanowią bowiem jedynie wygodny sposób na uzupełnianie odpowiednich substancji odżywczych, których może brakować w codziennej diecie. Nie są one jednak wyłącznym (jedynym) źródłem dodatkowych witamin i składników mineralnych! Ponieważ konsumentów łatwo jest jednak zmanipulować i wprowadzać w błąd, przez co mogą postrzegać produkty spożywcze mające odpowiednio dobrze marketingowo sformułowane oświadczenia na etykiecie, jako „bardzo dobrą żywność” – ustawodawca unijny zadbał więc i o tę kwestię. Za konieczne uznano (cytat) „potrzebę ograniczenia stosowania oświadczeń tylko w oparciu o profil żywieniowy danego artykułu spożywczego”. W oświadczeniu zawartym na etykiecie nie wolno więc sugerować konsumentom rzekomych zalet suplementów!

Ponieważ szeroko rozwijającym się rynkiem podobnym do suplementów, jest także wspomniana wyżej żywność wzbogacana, czyli funkcjonalna. Unia Europejska tworzy więc swoje akty prawne, zmierzając również do harmonizacji i ujednolicenia wymagań podobnie dla suplementów, jak i dla żywności wzbogacanej. Obok wykazu witamin i składników mineralnych dozwolonych do stosowania zarówno w suplementach, jak i w żywności wzbogacanej, są więc regulowane także kwestie prawne dotyczące tego, jakie produkty spożywcze mogą w ogóle nas terenie UE być wzbogacane.